Lubimy otwarte przestrzenie w mieszkaniach

Przeciętne polskie mieszkanie nie przekracza czterdziestu ośmiu metrów. W przybliżeniu jest to dwupokojowe lokum z wielkiej płyty. Chociaż od wielu lat powierzchnia ta się zwiększa, to nadal nie możemy się pod tym względem równać z resztą Europy. Rodacy jednak, słynący nie od dziś na cały świat ze swojej kreatywności, starają się nie poddawać i próbują poszerzać swoją przestrzeń życiową. Jednym ze sposobów jest coraz częstsze burzenie ścianek działowych w środku mieszkania, co sprawia na pierwszy rzut oka wrażenie większej przestrzeni. Jest to wrażenie złudne, bowiem powierzchnia jest nadal taka sama, ale widocznie poprawia to nam humor. Ofiarą burzenia najczęściej są ściany pomiędzy pokojami czy też korytarzem. Kolejne są ścianki dzielące łazienkę od toalety, co w tym przypadku może mieć jakieś uzasadnienie. Prawdą jest jednak fakt, że w ten sposób zatracamy własną prywatność i taki rozkład mieszkania może powodować konflikty. Gotowanie w kuchni bez ścian może doprowadzić do potrzeby wietrzenia całego mieszkania a głośny telewizor w dawnym pokoju obudzi wszystkich członków naszej rodziny. Jest to cena za stworzenie sobie iluzji przestrzennego mieszkania.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Wszelkie prawa zastrzeżone (C)